https://szkolazpieklarodem.pl/
Po wyborze do Stanów Generalnych, delegaci udali się do Wersalu w 1789 roku. Większość delegatów z pierwszego stanu nie była zamożna. Delegaci drugiego stanu byli podzieleni ekonomicznie i politycznie, ale większość stanowili zamożni szlachcice, a tylko nieliczni byli liberałami szukającymi prawdziwych zmian. Większość delegatów trzeciego stanu stanowili prawnicy i urzędnicy rządowi, których interesy leżały w awansie społecznym. W większości biedni nie mieli żadnej reprezentacji. Chociaż delegaci pochodzili z różnych stanów, było kilka rzeczy, które prawie wszyscy chcieli zmienić. Prawie wszyscy delegaci chcieli odejść od absolutyzmu, aby Stany Generalne spotykały się regularnie i aby dać im władzę nad monarchą w odniesieniu do podatków i praw. Kiedy Stany Generalne spotkały się ostatnio w 1614 roku, trzy stany spotkały się osobno, a głosy liczono według stanów. Innymi słowy, pierwszy i drugi stan często głosowały 2 do 1 przeciwko stanowi trzeciemu, utrzymując w ten sposób władzę nad plebsem. Na spotkaniu w 1789 r. liczba przedstawicieli stanu trzeciego została zwiększona do liczby delegatów stanu pierwszego i drugiego łącznie. Zmiana nastąpiła dekretem królewskim w dużej mierze w odpowiedzi na dość głośne żądania członków stanu trzeciego i armii pamflecistów, którzy bronili tej sprawy. Delegaci stanu trzeciego byli podekscytowani możliwościami, dopóki nie dowiedzieli się, że stany nadal będą spotykać się osobno, tak jak w dawnych czasach. Od niemal pierwszego dnia spotkań stany znalazły się w impasie. Stan trzeci odmówił spotkania, chyba że Ludwik XVI zgodzi się, aby wszystkie stany spotkały się jako jedno zgromadzenie. Sześć tygodni później niektórzy liberalni księża opuścili stan pierwszy i udali się na spotkanie z stanem trzecim. 17 czerwca członkowie stanu trzeciego postanowili nazwać siebie Zgromadzeniem Narodowym. Kilka dni później Zgromadzenie Narodowe pojawiło się na spotkaniu w swoim regularnym miejscu spotkań i odkryło, że sala spotkań została „zamknięta z powodu remontu”. Wyczuli spisek przeciwko nim, więc znaleźli kryty kort tenisowy, na którym mogli się spotkać. To właśnie tam, pod przewodnictwem Abbé Emmanuela Sieyèsa (1748–1836), złożyli słynną Przysięgę Kortu Tenisowego, przysięgę, że nie opuszczą kraju, dopóki Zgromadzenie Narodowe nie napisze nowej konstytucji dla Francji. Sieyès napisał wpływową broszurę Czym jest stan trzeci?, w której argumentował, że stan trzeci, a nie dwa pozostałe, prawdziwie reprezentuje naród francuski. Kilka dni później król nakazał trzem stanom, aby się spotkały. Jednak tuż po tym rozkazie zmienił zdanie i postanowił ponownie spróbować absolutyzmu. Ludwik zwolnił część swoich liberalnych doradców i nakazał wojskom udać się do Wersalu, aby rozwiązać Stany Generalne.
Najbardziej wpływowy malarz tego okresu, Jacques Louis David, namalował poruszającą scenę Przysięgi na korcie tenisowym. Na obrazie widać nadchodzącą burzę, którą widać przez otwarte okno. Rzeczywiście, we Francji nadciągała burza