Uciąć mu głowę: panowanie terroru

https://szkolazpieklarodem.pl/

W wyborach do nowego Zgromadzenia w 1791 r. żaden z członków Zgromadzenia Narodowego nie mógł zostać wybrany. Zgromadzenie przybrało nowy charakter i osobowość. Nowi członkowie okazali się bardziej gorliwi w stosunku do liberalnych ideałów oświeceniowych i bardziej ostrożni w stosunku do monarchii. Pośród paniki związanej z nadchodzącą wojną z Austrią i Prusami, biedota Paryża szturmowała ogrody królewskie, w których mieszkał Ludwik z rodziną. Zgromadzenie pozbawiło króla wszelkich uprawnień i uwięziło go, a następnie zwołało powszechne wybory nowego organu ustawodawczego zwanego Konwencją Narodową. Rozpoczęło to to, co historycy często nazywają „drugą rewolucją”. Druga rewolucja rozpoczęła się natychmiast po uwięzieniu króla, gdy tłumy zaatakowały więzienia i dokonały masakry szlachty, która ich zdaniem spiskowała ze swoimi zagranicznymi wrogami. Ataki te były znane jako „masakry wrześniowe”. Jedną z głównych cech drugiej rewolucji była praca nowego Narodowego Konwentu. W 1792 r. Narodowy Konwent odszedł jeszcze dalej od monarchii i ogłosił Francję republiką, radykalnym zerwaniem ze starą Francją.

Republika to forma rządu, w której władza polityczna leży w rękach przedstawicieli wybieranych przez lud

Odpowiedź Europy na rewolucję

https://szkolazpieklarodem.pl/

Konserwatywni monarchowie Europy byli przerażeni, że liberalizm praktycznie usunął francuskiego monarchę z tronu. Chociaż Ludwik XVI pozostał głową państwa, jego władza podlegała konstytucji i Zgromadzeniu Narodowemu. Obawiając się, że takie rewolucyjne idee mogą rozprzestrzenić się na cały kontynent i dowiedziawszy się, że próba ucieczki Ludwika XVI została udaremniona, przywódcy Austrii i Prus wydali Deklarację Pillnitz. Zasadniczo deklaracja groziła zagraniczną interwencją w sprawy francuskie. Deklaracja miała zastraszyć Francuzów i spowolnić rewolucję we Francji. Nie przyniosła takiego efektu. Nowo wybrane Zgromadzenie w 1792 r. pokazało nos monarchom i wypowiedziało wojnę władcy Habsburgów Franciszkowi II. Prusy dołączyły do ​​Austrii w Pierwszej Koalicji. Do 1793 r. Francja wypowiedziała wojnę również Wielkiej Brytanii, Holandii i Hiszpanii. Cudem Francuzi przetrwali Pierwszą Koalicję, częściowo dzięki sztywnym kontrolom kolejnego nowego rządu we Francji. Francja ostatecznie zgromadziła armię liczącą około 800 000 ludzi i przejęła kontrolę nad całą ziemią francuską. Pierwsza koalicja upadła

Zgromadzenie Narodowe wprowadza pewne zmiany

https://szkolazpieklarodem.pl/

Zgromadzenie Narodowe chciało stworzyć monarchię konstytucyjną lub monarchię ograniczoną przez spisane prawa i zmusiło Ludwika XVI do zaakceptowania nowego rządu w 1790 r. Zgromadzenie Narodowe zniosło również prawny porządek szlachecki. Zgromadzenie Narodowe utworzyło jednolite okręgi w całej Francji o mniej więcej równej wielkości i wprowadziło standardowy system wag i miar dla wszystkich okręgów. Zgromadzenie rozszerzyło tolerancję na protestantów i Żydów, a w szokującym posunięciu znacjonalizowało Kościół, konfiskując cały majątek kościelny i zamykając klasztory. Następnie wydało papierową walutę, zwaną asygnatami, teoretycznie wspieraną majątkiem odebranym Kościołowi. Ostatecznie Francja sprzedała majątek Kościoła, aby pomóc sfinansować rząd. W innym kontrowersyjnym posunięciu Zgromadzenie zniosło cechy i grupy robotnicze. Zgromadzenie nie zapomniało o kobietach, ale też nie zrobiło nic drastycznego. Rozszerzyło niektóre prawa własności i rozwodowe na kobiety, ale nie prawa wyborcze. Chociaż wiele posunięć Zgromadzenia miało dobre intencje, podzieliło Francję. W szczególności działania skierowane przeciwko Kościołowi i robotnikom podzieliły elity i klasy robotnicze.

W 1791 roku prawnik o nazwisku Robespierre zauważył wszystko, co wydarzyło się do tej pory i ogłosił koniec rewolucji. Mylił się.

Deklaracja Praw Człowieka

https://szkolazpieklarodem.pl/

W sierpniu 1789 r. Zgromadzenie Narodowe wydało Deklarację Praw Człowieka, dokument, który obejmował ideały oświeceniowe, takie jak wolność, równość, wolność od ucisku, wolność prasy i prawo własności. W dokumencie wykorzystano nawet oświeceniowe zwroty, takie jak „wola powszechna”. Deklaracja podkreślała również suwerenność ludu, kolejny ideał oświeceniowy. Podobnie jak dokumenty amerykańskiej rewolucji, dokument głosił: „Mężczyźni rodzą się i pozostają wolni i równi w prawach”. Dokument jasno określał ideały, dla których rewolucjoniści pracowali. Jednak Deklaracja okazała się o wiele łatwiejsza do ukończenia niż jakikolwiek spisany plan dla rządu. Choć dokument był głęboki, pominął jedną główną grupę Francuzów — kobiety.

A co z kobietami?

Kobiety nie otrzymały równości. To wykluczenie skłoniło pisarzy, takich jak Olympe de Gouges (1748–1793) i Mary Wollstonecraft (1759–1797) w ciągu następnych kilku lat do apelowania o równość dla kobiet. Deklaracja praw kobiety de Gouges z 1791 r. wzywała mężczyzn do zakończenia ucisku kobiet. Wollstonecraft, Angielka, napisała A Vindication of the Rights of Man w 1790 r. i A Vindication of the Rights of Woman w 1792 r. Wollstonecraft pisała o intelektualnym potencjale kobiet i o ich potencjalnym wkładzie w ekonomię i politykę. Obie pisarki były przekonane, że kobiety mogą być potężną siłą na świecie. W końcu kobiety odegrały ważną rolę we wczesnych dniach rewolucji. W październiku 1789 r. tysiące głodnych, wściekłych kobiet z Paryża, zirytowanych wysokimi cenami i niedoborami chleba, przemaszerowało 12 mil do Wersalu, aby wyrazić swoją frustrację Zgromadzeniu Narodowemu i królowi. Po przybyciu do Wersalu tłum szturmował pałac, zabił strażników i zażądał, aby król i jego żona, Maria Antonina (1755–1793), wrócili z nimi do Paryża i zamieszkali tam. Większość zwykłych ludzi, zmuszona żyć praktycznie za nic, nienawidziła Marii Antoniny, która słynęła ze swojej ekstrawagancji. Następnego dnia tłum odprowadził rodzinę królewską z powrotem do Paryża, gdzie mieli pozostać. Podobnie Zgromadzenie Narodowe opuściło Wersal i powróciło do Paryża.

„Boże, prowadź nas i chroń. Jesteśmy za młodzi, by rządzić.” —Maria Antonina

Zgromadzenie Narodowe przejmuje władzę

https://szkolazpieklarodem.pl/

Szturm na Bastylię okazał się kluczowy dla przetrwania Zgromadzenia Narodowego. Gdyby nie wybuch powstania ludowego, wojska Ludwika zmusiłyby Zgromadzenie Narodowe do rozwiązania. Zamiast tego Zgromadzenie Narodowe kontynuowało obrady. W sierpniu wydało ponadczasowy dokument, a przez kolejne dwa lata wprowadziło zmiany, które zdawały się zmierzać do tego, by Francja stała się państwem liberalnym, pożądanym przez tak wielu przed rewolucją. Kiedy reszta Europy zdała sobie sprawę z tego, co wydarzyło się we Francji, niektóre narody połączyły siły i próbowały cofnąć to, co zostało zrobione. Jakby zamieszki wewnętrzne nie wystarczyły Francuzom, stanęli oni w obliczu zagrożenia inwazjami zagranicznymi, których celem było przywrócenie monarchii.

Bastylia i Wielki Strach

https://szkolazpieklarodem.pl/

Ludwik XVI nie mógł wybrać gorszego momentu, aby spróbować pokazać swoje muskuły. Warunki ekonomiczne we Francji były straszne, szczególnie wokół Paryża. Okropne zbiory spowodowały wygórowane ceny chleba, ceny, na które biedni nie mogli sobie pozwolić. Wraz ze wzrostem cen robotnicy tracili pracę w zdumiewającym tempie. Podczas gdy król i jego poprzednicy podejmowali decyzje, które negatywnie wpływały na gospodarkę, biedni ludzie wierzyli, że król i szlachta byli bezpośrednio odpowiedzialni za niedobory, wysokie ceny, bezrobocie i ogólny stan rozpaczy. W połowie lipca 1789 roku biedni mieszkańcy Paryża, którzy zaczęli gromadzić się w tłumie, domagając się jedzenia, dowiedzieli się o ruchu wojsk; obawiali się, że król wysłał wojska, aby rozproszyć tłumy i zaatakować miasto. W panice spowodowanej nieporozumieniem tłumy rzuciły się na więzienie zwane Bastylią, wierząc, że przechowuje ono ogromne zapasy broni i prochu, które można wykorzystać do obrony miasta przed atakującymi wojskami królewskimi. Tłum domagał się wejścia, ale dyrektor więzienia odmówił. Kiedy tłum przycisnął się, aby siłą przedostać się do środka, strażnicy otworzyli ogień i zabili prawie 100 paryżan. Tłumy kontynuowały atak, aż więzienie się poddało. Zabili kilku strażników i gubernatora, a głowę gubernatora wbili na pikę; ten sam los spotkał burmistrza Paryża. Następnie tłumy mianowały markiza de Lafayette dowódcą „armii” w Paryżu. Biedota Paryża rozpoczęła zbrojną rewolucję i skutecznie przejęła kontrolę nad miastem od króla. Chaos nie pozostał w Paryżu na długo. W dniach i tygodniach po szturmie na Bastylię chłopi w całej Francji, również cierpiący z powodu głodu i wysokich cen, zbuntowali się przeciwko swoim feudałom. Na całej francuskiej wsi chłopi atakowali swoich panów, plądrowali ich majątki i palili dokumenty, które wiązały ich z panami. Zniszczyli ogrodzenia otaczające pola i zrobili swoje z lasami i ziemią uprawną. Wielki Strach, jak go nazywano, przerażał szlachtę. W odpowiedzi zgromadzenie zebrało się w Wersalu i zniosło poddaństwo i wiele nieprzyjemnych opłat i grzywien, które się z nim wiązały. Chłopi doprowadzili do zmian i ustanowili się jako siła, z którą trzeba się liczyć w rewolucji.

Niedługo po zniesieniu poddaństwa szlachta nieco się wycofała, ale chłopi nie zwracali na to uwagi. Francuscy chłopi nigdy więcej nie płacili opłat i grzywien feudalnych swoim byłym panom

Zostanie Zgromadzeniem Narodowym

https://szkolazpieklarodem.pl/

Po wyborze do Stanów Generalnych, delegaci udali się do Wersalu w 1789 roku. Większość delegatów z pierwszego stanu nie była zamożna. Delegaci drugiego stanu byli podzieleni ekonomicznie i politycznie, ale większość stanowili zamożni szlachcice, a tylko nieliczni byli liberałami szukającymi prawdziwych zmian. Większość delegatów trzeciego stanu stanowili prawnicy i urzędnicy rządowi, których interesy leżały w awansie społecznym. W większości biedni nie mieli żadnej reprezentacji. Chociaż delegaci pochodzili z różnych stanów, było kilka rzeczy, które prawie wszyscy chcieli zmienić. Prawie wszyscy delegaci chcieli odejść od absolutyzmu, aby Stany Generalne spotykały się regularnie i aby dać im władzę nad monarchą w odniesieniu do podatków i praw. Kiedy Stany Generalne spotkały się ostatnio w 1614 roku, trzy stany spotkały się osobno, a głosy liczono według stanów. Innymi słowy, pierwszy i drugi stan często głosowały 2 do 1 przeciwko stanowi trzeciemu, utrzymując w ten sposób władzę nad plebsem. Na spotkaniu w 1789 r. liczba przedstawicieli stanu trzeciego została zwiększona do liczby delegatów stanu pierwszego i drugiego łącznie. Zmiana nastąpiła dekretem królewskim w dużej mierze w odpowiedzi na dość głośne żądania członków stanu trzeciego i armii pamflecistów, którzy bronili tej sprawy. Delegaci stanu trzeciego byli podekscytowani możliwościami, dopóki nie dowiedzieli się, że stany nadal będą spotykać się osobno, tak jak w dawnych czasach. Od niemal pierwszego dnia spotkań stany znalazły się w impasie. Stan trzeci odmówił spotkania, chyba że Ludwik XVI zgodzi się, aby wszystkie stany spotkały się jako jedno zgromadzenie. Sześć tygodni później niektórzy liberalni księża opuścili stan pierwszy i udali się na spotkanie z stanem trzecim. 17 czerwca członkowie stanu trzeciego postanowili nazwać siebie Zgromadzeniem Narodowym. Kilka dni później Zgromadzenie Narodowe pojawiło się na spotkaniu w swoim regularnym miejscu spotkań i odkryło, że sala spotkań została „zamknięta z powodu remontu”. Wyczuli spisek przeciwko nim, więc znaleźli kryty kort tenisowy, na którym mogli się spotkać. To właśnie tam, pod przewodnictwem Abbé Emmanuela Sieyèsa (1748–1836), złożyli słynną Przysięgę Kortu Tenisowego, przysięgę, że nie opuszczą kraju, dopóki Zgromadzenie Narodowe nie napisze nowej konstytucji dla Francji. Sieyès napisał wpływową broszurę Czym jest stan trzeci?, w której argumentował, że stan trzeci, a nie dwa pozostałe, prawdziwie reprezentuje naród francuski. Kilka dni później król nakazał trzem stanom, aby się spotkały. Jednak tuż po tym rozkazie zmienił zdanie i postanowił ponownie spróbować absolutyzmu. Ludwik zwolnił część swoich liberalnych doradców i nakazał wojskom udać się do Wersalu, aby rozwiązać Stany Generalne.

Najbardziej wpływowy malarz tego okresu, Jacques Louis David, namalował poruszającą scenę Przysięgi na korcie tenisowym. Na obrazie widać nadchodzącą burzę, którą widać przez otwarte okno. Rzeczywiście, we Francji nadciągała burza

Trzy Stany

https://szkolazpieklarodem.pl/

W momencie, gdy Ludwik XVI zwołał sesję Stanów Generalnych, Francja miała trzy klasy prawne lub stany obywateli. Chociaż były to klasy prawne, z pewnością nie były odrębne. Każdy z około dwudziestu pięciu milionów mieszkańców Francji należał do jednego z trzech stanów. Duchowieństwo, całe sto tysięcy, stanowiło pierwszy stan. Kościół posiadał około 10 procent ziemi we Francji, ale płacił stosunkowo mało podatków. Drugi stan składał się z kilkuset tysięcy szlachty i odpowiadał za około 25 procent francuskiej ziemi. Przynależność do drugiego stanu nie miała nic wspólnego z bogactwem; mieli dziedziczne roszczenia do członkostwa, ponieważ ich przodkowie byli szlachcicami. Członkowie drugiego stanu często byli jednak zamożni ze względu na posiadanie ziemi lub ze względu na odwieczne prawo do opodatkowania chłopów dla własnej korzyści. Drugi stan cieszył się również różnymi zwolnieniami podatkowymi, z których wiele sięgało pokoleń wstecz. Nawet ci, którzy posiadali niewielki majątek, uważali się za lepszych od trzeciego stanu i co najmniej równych pierwszemu stanowi. Ponad dwadzieścia cztery miliony Francuzów, wszyscy, którzy nie byli ani duchownymi, ani szlachcicami, znaleźli się w trzecim stanie. Nie miało znaczenia, czy ktoś był bogatym biznesmenem, czy biednym miejskim robotnikiem, zamożnym prawnikiem czy wiejskim chłopem. Jeśli Francuz nie był ani duchownym, ani szlachcicem, był zwykłym człowiekiem. Historycy od dawna debatują nad źródłem napięć społecznych prowadzących do rewolucji francuskiej. Niektórzy historycy podkreślają napięcia między trzema stanami. W wielu przypadkach członkowie trzeciego stanu byli bogatsi niż niektórzy członkowie drugiego stanu i dlatego nie chcieli być traktowani jak inni zwykli ludzie. Inni historycy podkreślają różnice między osobami w obrębie stanów. Najbogatsi członkowie każdego z trzech stanów mieli zupełnie inne interesy ekonomiczne i polityczne niż biedniejsi członkowie każdego stanu. Chociaż wielu prawników i kupców było członkami trzeciego stanu, ich interesy nie były takie same jak interesy chłopów i miejskiej biedoty. Mimo że klasy były prawnie podzielone, wielu członków drugiego i trzeciego stanu miało ze sobą więcej wspólnego niż z członkami swoich własnych stanów.

Zgromadzenie Narodowe i rewolucja

https://szkolazpieklarodem.pl/

Zwołanie Stanów Generalnych otworzyło puszkę Pandory dla Ludwika XVI, czego nikt się nie spodziewał. Proces wybierania przedstawicieli wywołał poruszenie wśród wszystkich klas społecznych. Nagle wszyscy spojrzeli w przyszłość, przyszłość być może bez absolutysty i przyszłość z przynajmniej znaczną zmianą. Każda grupa społeczna we Francji miała własne pomysły na to, co należy zmienić i jak. Duchowieństwo miało pomysły na reformę kościoła, szlachta miała pomysły na opodatkowanie, a zwykli ludzie mieli pomysły na wszelkiego rodzaju reformy społeczne i polityczne. Każda z tych grup tworzyła prawne klasy społeczne Francji zwane stanami.

Kłopoty z podatkami

https://szkolazpieklarodem.pl/

Król Ludwik XVI odziedziczył naród obciążony ogromnym długiem nie tylko po Ludwiku XIV, ale także z powodu wojny siedmioletniej Ludwika XVI. Odziedziczył walkę o władzę między koroną a parlamentami. Próby Ludwika XV, by podnieść podatki, spotkały się z oporem parlamentów, podobnie jak wysiłki Ludwika XVI. Parlamenty, szlachta, która od dawna miała zwolnienia z niektórych podatków, sprzeciwiały się wszelkim próbom opodatkowania bogatych. W 1776 roku Ludwik XVI próbował podnieść podatki, by sfinansować walkę Amerykanów o niepodległość, ale jego prośba o nowe opodatkowanie została odrzucona. Zmuszony był pożyczyć pieniądze, by pomóc zbuntowanym Amerykanom. Gospodarka ledwo to wytrzymała. Dług wzrósł, gdy rząd praktykował niebezpieczne wydatki deficytowe. Ludwik i jego ministrowie postanowili zwołać zgromadzenie notabli, spotkanie bogatych i wpływowych szlachciców i duchownych z całej Francji. Ludwik przedstawił plan nowego podatku, ale zgromadzenie nie było pod wrażeniem, informując Ludwika, że ​​jego daleko idące opodatkowanie może zostać zatwierdzone tylko przez Stany Generalne, organ ustawodawczy Francji. Problem polegał na tym, że Stany Generalne nie spotkały się od ponad 150 lat. Ludwik przepędził notabli i i tak zadekretował nowy podatek. Nie trwało to długo, ponieważ parlament w Paryżu nie zezwolił na nowy podatek. Wściekły Ludwik próbował odwołać sędziów sądu paryskiego, ale społeczeństwo nie zareagowało przychylnie na ten pomysł. Zdając sobie sprawę, że tak naprawdę nie był absolutystą, za którego się uważał, Ludwik XVI ustąpił i zwołał zebranie Stanów Generalnych.