Agile Leadership : ZASOBY

Do opisu tych zasobów używamy słowa aktywa. Zasób to każdy zasób, który mógłby potencjalnie pomóc nam w osiągnięciu określonego wyniku. Kiedy słyszymy słowo aktywa, ci z nas, którzy przeszli kurs rachunkowości, natychmiast myślą w kategoriach pieniędzy – tej strony bilansu, która kompensuje zobowiązania. Jednak aktywa występują w wielu różnych odmianach i wykraczają daleko poza gotówkę. Jeśli ograniczysz swoją perspektywę do finansowania, będziesz miał trudności z wydostaniem się z „Gdyby tylko ziemia”. Przy identyfikacji zasobów pomocne może być myślenie w kategoriach różnych kategorii. W zależności od wyzwania, któremu próbujesz sprostać, określone kategorie mogą być mniej lub bardziej wartościowe. Oto jeden sposób organizowania zasobów, z kilkoma przykładami w każdym obszarze:

Aktywa fizyczne i naturalne: aktywa te obejmują nieruchomości (grunty lub budynki), miejsca spotkań, prawa do wody, sale lekcyjne, duży lub specjalistyczny sprzęt lub światłowody o dużej szybkości. Niektóre z nich mają również cyber-odpowiedniki: na przykład wirtualne sale konferencyjne.

Zasoby umiejętności i wiedzy: Ponownie, szczegóły zależą od kontekstu, ale mogą one obejmować między innymi umiejętności pisania, projektowania graficznego, wystąpień publicznych, budżetowania, budowy strony internetowej, badań lub gotowania. Chociaż powiązane, ale nieco inne, zasoby wiedzy mogą obejmować ekspertyzę merytoryczną, a także zasoby, z których można uzyskać nową wiedzę i spostrzeżenia. Mogą to być zbiory danych i algorytmy.

Zasoby społeczne: Zasoby społecznościowe to pojedyncze osoby lub grupy osób, z którymi ktoś w Twojej sieci osobiście się zapoznał. Organizacje zawodowe, przedsiębiorca z technologią, która uzupełnia Twoją firmę, burmistrz lub znany autor to przykłady aktywów społecznych.

Aktywa kapitałowe: chociaż nie chcemy ograniczać naszego myślenia do pieniędzy, to jednak my z pewnością też nie możemy o tym zapomnieć. Aktywa kapitałowe to zasoby finansowe lub aktywa, które w przeciwnym razie zostałyby zakupione, takie jak miejsce redakcyjne w gazecie dla kolumny opinii lub wsparcie administracyjne, które ktoś mógłby przekazać na rzecz sprawy.

Kiedy zastanawiasz się, jakie zasoby posiadasz Ty lub Twoja grupa, możesz nie być pewien, do jakiej kategorii należą. W porządku – kategorie mają przede wszystkim pomóc Ci rozwinąć myślenie o zasobach, którymi dysponujesz. W przypadku tych kategorii prosimy Cię po prostu o myślenie szersze i bardziej horyzontalne. Zarówno umiejętność 2 (zadawanie właściwego pytania), jak i ta (identyfikacja naszych zasobów) mają wspólny wątek: obie opierają się na zasadzie, że podążamy w kierunku naszych rozmów. W „If Only Land” skupiamy się na naszych problemach i na tym, czego nie mamy – to podróż w jedną stronę na ślepą uliczkę bezczynności. To może chwilowo czuć się dobrze, aby dać upust sobie nawzajem, ale ostatecznie pozbawia to naszą energię i potencjał zmian. Skoncentrowanie się na tym, co mamy – na naszych zasobach – pomaga nam skierować uwagę na możliwości, które są przed nami. To doceniające podejście. W rozwoju społeczności ta perspektywa zmieniła sposób wykonywania pracy w borykających się z trudnościami dzielnicach i społecznościach. Zamiast definiować wyzwanie jako brak (niewystarczające pieniądze, niewystarczająca liczba rodzin z dwojgiem rodziców, zła infrastruktura itp.), „Rozwój społeczności oparty na aktywach” rzuca wyzwanie przywódcom obywatelskim, by zadali inne pytanie. Co możemy zrobić z aktywami, do których już mamy dostęp? Co już ma nasze sąsiedztwo? Być może mamy sieć kościołów chętnych do wspólnej pracy nad nowymi programami pozaszkolnymi lub grupę młodych ludzi zainteresowanych założeniem własnej firmy. Te atuty stają się punktem wyjścia do pracy nad transformacją. Umiejętność identyfikacji aktywów pozwala nam skupić się na rozmowie o szansach, a nie problemach. Ten sam sposób myślenia jest również ważny dla firm. W przypadku nowego przedsięwzięcia biznesowego zasoby finansowe i duża liczba pracowników nie są dostępne, więc przedsiębiorcy muszą poszukać innego podejścia. Kogo znamy z umiejętnościami lub kontaktami, które mogą nam pomóc w rozwoju? W większych firmach aktywa korporacyjne są zwykle zamykane w budżetach działów i jednostek biznesowych. Często myśli się o udostępnianiu tych zasobów ponad granicami organizacji. Z powodu tej dynamiki w wielu firmach strategia umierała. Widzimy dyskusje na temat strategii, które przerodziły się w bardziej rutynowe ćwiczenia budżetowania, wszystkie mające na celu ochronę tego, co menedżerowie już mają, i uzyskanie trochę więcej. W świecie organizacji non-profit i w rządzie nieznajomość naszych aktywów przejawia się w inny sposób. Byliśmy w więcej niż jednej sytuacji, w której wiele organizacji non-profit pracuje w tym samym regionie geograficznym, mieście lub nawet okolicy i nie znają się. W rezultacie nie mają pojęcia, jakie zasoby istnieją w organizacjach non-profit do rozwiązywania wspólnych problemów społecznych. Na przykład w jednym średniej wielkości mieście na Środkowym Zachodzie zebraliśmy wszystkie organizacje non-profit, które otrzymały fundusze od władz miasta. Co dziwne, po raz pierwszy siedzieli razem w tym samym pokoju.

Lean Customer Development : Kluczowe wnioski

  • Znajdź osoby, których problem jest najpoważniejszy; chętnie go rozwiązują i mogą zostać wczesnymi ewangelistami.
  • Ludzie będą z Tobą rozmawiać, ponieważ wszyscy lubimy pomagać innym, lubimy brzmieć mądrze, lubimy naprawiać różne rzeczy i lubimy narzekać.
  • Poproś kontakty o przedstawienie Cię swoim znajomym. Wyjaśnij, dlaczego w szczególności ich o to pytasz.
  • Znajdź ludzi online za pomocą LinkedIn, Quora, Twittera, grup dyskusyjnych, forów – ale nie Craigslist.
  • Znajdź ludzi offline, przechodząc do miejsc, w których przebywają Twoi docelowi klienci.
  • W swoim wstępnym przekazie informacyjnym bądź jasny i zwięzły oraz ułatw rozmówcom udzielenie odpowiedzi.
  • Pozostaw czas między rozmowami na wypadek długich rozmów, abyś mógł przejrzeć notatki przed następnym wywiadem.

Ile Google wie o Tobie : konta użytkowników

Niemal z definicji rejestracja konta użytkownika identyfikuje Cię jako unikalną firmę online. Mówię tutaj „prawie”, ponieważ zawsze możesz dzielić konto z innymi, ale załóżmy, że rzadko udostępniasz swoje konto, jeśli w ogóle, i że nie publikujesz swojego identyfikatora użytkownika i hasła w witrynie internetowej lub w czymś podobnym. Zarejestrowani użytkownicy są cenni dla firm internetowych, ponieważ umożliwiają precyzyjną ukierunkowaną reklamę. W wielu usługach online poszukuje się przekonujących powodów, aby przejść przez kłopoty związane z utworzeniem konta, takie jak zapewnienie dostępu do dodatkowych usług lub umożliwienie spersonalizowania ich interakcji. Google nie jest wyjątkiem. Na przykład konto Google (patrz Rysunek 3-10) jest wymagane do korzystania z Gmaila i Kalendarza Google, a także do zapisywania dostosowanych map w Google Maps. Należy zwrócić uwagę na kilka ważnych kwestii. Najpierw musisz podać adres e-mail. Podczas moich testów firma Google zweryfikowała mój adres, wysyłając wiadomość e-mail z potwierdzeniem i linkiem do kliknięcia przed aktywacją konta. Ten proces zapewnia prawidłowy adres e-mail. (Pamiętaj, że ujawniłeś również swój adres IP i prawdopodobnie zostałeś oznaczony plikiem cookie). Po drugie, jeśli zostawisz zaznaczoną opcję Zapamiętaj mnie na tym komputerze, będę automatycznie logowany, gdy korzystam z usług Google. Podobnie opcja Włącz Historię online jest domyślnie zaznaczona. Historia online to usługa Google, która śledzi aktywność użytkownika i pomaga personalizować usługę. Użytkownicy mogą usuwać informacje ze swojej historii online, ale z „Najczęstszych pytań o prywatność w Historii online” jasno wynika, że ​​nie ma to wpływu na oddzielny dziennik prowadzony przez Google (wyróżnienie moje):

Możesz tymczasowo lub na stałe zatrzymać zapisywanie swojej aktywności w Internecie w Historii online albo usunąć elementy zgodnie z opisem w Pomocy Historii online. Jeśli usuniesz elementy, zostaną one usunięte z usługi i nie będą używane do ulepszania wyszukiwania. Zgodnie z powszechną praktyką w branży Google utrzymuje również oddzielny system dzienników do celów audytów i pomagania nam w poprawianiu jakości naszych usług dla użytkowników. Na przykład wykorzystujemy te informacje do kontroli naszych systemów reklamowych, zrozumienia, które funkcje są najpopularniejsze dla użytkowników, poprawienia jakości naszych wyników wyszukiwania i pomocy w zwalczaniu luk w zabezpieczeniach, takich jak ataki typu „odmowa usługi”.

Krótko mówiąc, tworząc konto Google, niepowtarzalnie identyfikujesz się za każdym razem, gdy się logujesz, czy to z domu, z laptopa w biurze, czy z kafejki internetowej w Bangalore. Obsesyjne usuwanie plików cookie lub losowe wybieranie adresu IP nie pomaga po zalogowaniu.

Uwaga

Personalizacja to anatema dotycząca prywatności. Każda forma personalizacji umożliwia firmie internetowej jednoznaczną identyfikację użytkowników. Im bardziej atrakcyjne funkcje personalizacji, tym większe prawdopodobieństwo, że użytkownicy będą przestrzegać. Personalizacja wymaga, aby firma internetowa w wyjątkowy sposób identyfikowała użytkowników za pomocą pliku cookie lub zarejestrowanego konta użytkownika.

Zaufanie w Cyberspace : Bezpieczeństwo sprzętu

Potencjalni złośliwi insajderzy mogą mieć dostęp do danych / metadanych innego użytkownika chmury, korzystając z wielu ataków kanału bocznego. Poziom wiarygodności zależy również od zdolności CSP do kontrolowania / zapobiegania wykonywaniu przez użytkowników takich niepożądanych działań. Ristanpart mówi o kilku kwestiach bezpieczeństwa związanych z wirtualizacją w chmurach innych firm. Badacze bezpieczeństwa, w tym Sailer, przyjrzeli się metodom budowania zaufania do hiperwizorów przy użyciu modułu zaufanej platformy obliczeniowej (TPM) w celu potwierdzenia integralności oprogramowania, gwarantując na przykład, że jest wolne od złośliwej lub przypadkowej modyfikacji jego podstawowego działania system / dane. Jest to dodatek do mechanizmów ustanawiania zaufania w samych maszynach wirtualnych, gdy są one przesyłane między hiperwizorami a serwerami fizycznymi. Wiarygodność można również poprawić, zwiększając odporność sprzętu na ataki lub awarie, jak omówił Wang

Ciemna Strona Neta : Wykluczyć kota, wzmocnić masy

Kiedy w styczniu 2009 r. Li Qiaoming, dwudziestoczteroletni wieśniak mieszkający w pobliżu miasta Yuxi, głównego ośrodka prowincji Yunnan na południowym zachodzie Chin, został aresztowany za nielegalne pozyskiwanie drewna, nie wiedział, że ma tylko dwa tygodnie życia. Zamknięty w celi numer 9 więzienia Puning County, przypadkowo uderzył głową o drzwi, grając „unikaj kota” – chiński odpowiednik „chowanego” – z innymi skazanymi. W każdym razie tak brzmiało wyjaśnienie miejscowego wydziału policji do rodziców Li, kiedy kazano im iść i zabrać jego zwłoki. W ciągu kilku godzin śmierć Li stała się przyczyną celebry w chińskiej blogosferze. Internauci szybko oskarżyli policję Yunnan o paskudne i słabo zawoalowane tuszowanie. QQ.com – jedna z najpopularniejszych witryn w Chinach – przyciągnęła ponad 70 000 komentarzy na ten temat, a oskarżenia rozprzestrzeniły się błyskawicznie. Chińskie władze miały na głowie poważne zamieszki w sieci. Sposób, w jaki postanowili poradzić sobie z tym incydentem, pokazuje rosnącą ewolucję kontroli Internetu w Chinach i jest gotowy do wprowadzenia przyszłych podręczników propagandy internetowej. Zamiast wysyłać cenzorów do usunięcia setek tysięcy gniewnych komentarzy, publicznie skontaktowali się z chińskimi internautami i zaprosili ich, aby zostali „śledczymi sieci”, prosząc ich o pomoc w zbadaniu komórki numer 9 i napisanie raportu, który mógłby wyeliminować wszelkie wątpliwości wydarzyło się naprawdę. Wydawało się to rozsądnym rozwiązaniem i pomogło stłumić napięcia – przynajmniej chwilowo. O pracę ubiegało się ponad tysiąc kandydatów; komitet składający się z piętnastu osób został należycie utworzony i wysłany do aresztu w celu sporządzenia ostatecznego raportu o śmierci Qiaominga. „Przeszłe doświadczenia pokazały, że wątpliwości internautów nie zmienią się ani nie odejdą z czasem” – powiedział Wu Hao, starszy urzędnik z wydziału propagandy Yunnan, który kierował kampanią, dodając, że „kwestia opinii publicznej w Internecie musi być rozwiązane metodami internetowymi ”. Metody te miały na celu nadanie priorytetu otwartemu i zdecentralizowanemu podejmowaniu decyzji; nie było lepszego sposobu na zaprezentowanie demokratyzacji rządów Chin niż utworzenie komisji „netizen”. Samo zlecenie było tylko formalnością. Śledczym nie pozwolono nawet oglądać nagrań z kamery monitorującej celę. Jak można było przewidzieć, sporządzony przez nich raport nie był rozstrzygający; mogli tylko powiedzieć, że brakowało im dowodów, by orzekać. Ale policja, która musiała znać prawdziwą przyczynę śmierci Li z dużym wyprzedzeniem, wykorzystała szum w Internecie wywołany opublikowaniem raportu, aby publicznie przeprosić swoich rodziców, ujawniając, że był bity przez innych więźniów. Zdobądź kolejny punkt propagandowy za pokazanie pokory chińskiej policji. To był cyfrowy public relations w najlepszym wydaniu. To, co mogło stać się poważną odpowiedzialnością dla rządu, stało się okazją do pochwalenia się ich zaangażowaniem w demokratyzację. Chińscy wizjonerzy propagandowi mogliby dać szansę większości zachodnich kolegów. Biorąc pod uwagę, że cenzura była łatwym wyjściem, wybrali mądrze. Dostawa nie była doskonała: po tym, jak chińskie „wyszukiwarki ludzkiego mięsa” przeprowadziły kontrolę piętnastu inspektorów obywatelskich, którzy wchodzili w skład komisji, okazało się, że prawie wszyscy z nich byli obecnymi lub byłymi pracownikami państwowych mediów. Prawdopodobnie była to gafa, którą chińskie władze prawdopodobnie naprawią w przyszłości. (To powiedziawszy, chińskie media państwowe mają w zwyczaju zatrudniać mało znanych aktorów, którzy udają przechodniów, kiedy kręcą uliczne wywiady na ważne tematy ze zwykłymi ludźmi. Aktorzy mogą leżeć przynajmniej z powagą). Co najciekawsze, rząd Korei Południowej, być może podążając za przykładem Chin, zastosował ostatnio podobny schemat do przeciwdziałania plotkom w Internecie i uspokojenia własnych internautów w sprawie, która była znacznie bardziej wybuchowa. Kiedy wielu w blogosferze, a nawet niektórzy w tradycyjnych mediach, zaczęli wątpić w oficjalne wyjaśnienie, że południowokoreański okręt wojenny Cheonan został utopiony przez torpedę z Korei Północnej, podejrzewając, że Korea Północna została wykorzystana jako straszydło do ukrycia niekompetencji lub czegoś bardziej złowrogiego operacja krajowa, rząd nie zdecydował się dalej antagonizować blogerów. Zamiast tego ogłosiła, że ​​wybierze dwudziestu użytkowników Twittera, dziesięciu blogerów internetowych, trzydziestu dziennikarzy studenckich, pięciu przedstawicieli stron internetowych portalu i pięciu urzędników państwowych, którzy zwiedzą wrak, losowo wybierając ich spośród kandydatów. Jednak rząd Korei Południowej poszedł o krok dalej niż chiński, umożliwiając wszystkim uczestnikom robienie zdjęć i nagrań wideo – to państwowy triumf dziennikarstwa obywatelskiego. Jednak ich plany mogły zostać zniweczone przez władze Korei Północnej, które niewiarygodnie szybko skolonizowały również kapitalistyczną cyberprzestrzeń. W sierpniu 2010 roku przenieśli swoją kampanię propagandową przeciwko Południu na Twittera, zakładając konto – rzekomo za pośrednictwem swoich zagranicznych zwolenników – mające na celu zakwestionowanie południowokoreańskiej wersji wydarzeń stu czterdziestu postaci na raz.

Audyt Umysłu Hackera : Zmienne narzędzi ataku do rozważenia

Obecnie istnieje ogromna liczba narzędzi atakujących, z których niektóre są dostępne w domenie publicznej, a wiele z nich lub nie. Kiedy siedzimy i patrzymy na dzienniki wykrywania włamań po wystąpieniu incydentu, pytanie, jak odróżnić narzędzia ataku używane przez jednego napastnika, a nie inne, często się kurczy. Czy użycie określonego narzędzia ataku przez jednego atakującego sprawia, że ​​jest on „lepszy” niż następny? Czy narzędzie użyte w ataku jest dostępne w domenie publicznej? Jeśli nie, co mam zrobić z przeciwnikiem, który go skutecznie wykorzystał? W następnej części tego rozdziału podjęto próbę wprowadzenia pewnych sposobów rozróżnienia między narzędziami ataku a tym, czego możemy się dowiedzieć o naszych przeciwnikach na podstawie tych czynników różnicujących.

Wskaźniki punktacji narzędzi

Chociaż prawdą jest, że wiele narzędzi ataków jest endemicznych dla określonej techniki ataku, a zatem można argumentować, że one i metryki oceny technik stanowią jeden i ten sam zestaw miar, istnieje podstawowy powód, dla którego tak nie jest. narzędzie ataku może wykorzystywać określoną technikę ataku (która w odpowiednich okolicznościach może zapewnić wysoki poziom możliwości dla przeciwnika), wiele metryk technik nie bierze pod uwagę czynników, takich jak dostępność narzędzia ataku lub jego łatwość użycia, a co najważniejsze, nie definiuje różnic między różnymi narzędziami ataku wykorzystującymi podobną lub identyczną technikę ataku. Na przykład dwa narzędzia ataku wykorzystujące zdalne przepełnienie stosu, chociaż używają identycznych technik ataku, mogą zapewnić atakującemu różne poziomy możliwości ze względu na różnice w sposobie implementacji techniki ataku.

Agile Leadership : ZIDENTYFIKUJ SWOJE AKTYWA, WŁĄCZNIE Z UKRYTYMI (UMIEJĘTNOŚCI 3)

Wiele osób działa w tym, co moglibyśmy nazwać „Gdyby tylko ziemia”. Za każdym razem, gdy biorą udział w rozmowie, szybko wspominają o tym, czego chcieliby mieć – o lepszej pracy, ładniejszym domu, lepiej wychowanych dzieciach. Firmy i organizacje niewiele się różnią. Gdybyś mógł słuchać ich spotkań, usłyszałbyś takie stwierdzenia jak:

Gdybyśmy tylko nie przegapili tej okazji…

Gdybyśmy tylko mieli więcej pieniędzy…

Gdyby tylko inne kraje nie miały tak niskich kosztów pracy…

Nie chodzi o to, że te pragnienia nie są rzeczywiste – ludzie i organizacja naprawdę chcieliby znaleźć się w innej sytuacji. Ale pod koniec rozmowy nic się nie zmieniło i najprawdopodobniej podczas następnej rozmowy ponownie usłyszysz te same uczucia. Jeśli jesteśmy ze sobą szczerzy, to nie tylko inni ludzie z „Gdyby tylko ziemia”. Większość z nas jest przynajmniej częstymi gośćmi. Przekonaliśmy się, że tak naprawdę nie możemy nic zrobić, dopóki ktoś inny nie zajmie się potrzebą, którą uważamy za krytyczną. Niekoniecznie jest to, że jesteśmy z natury pesymistami, chociaż może tak być w przypadku niektórych z nas). To naprawdę przejaw myślenia hierarchicznego. Omówiliśmy sposoby, w jakie hierarchie ograniczają myślenie i kontrolują zachowania; inną z ich ważnych funkcji jest alokacja zasobów. Większość organizacji ma kilka procesów związanych z tym: na przykład budżetowanie pozwala liderom zapewnić finansowanie różnym jednostkom. Innym jest „bramkowanie etapów”, w ramach którego grupy przedstawiają nowe pomysły na projekty w określony sposób, aby je zatwierdzić. Mówiąc bardziej ogólnie, jesteśmy przyzwyczajeni do patrzenia na kogoś, kto ma większy autorytet niż my, aby zapewnić nam potrzebne rzeczy. Umiejętność 3 prosi nas o porzucenie tej perspektywy. W myśleniu sieciowym nie ma góry ani dołu. Nadal możemy potrzebować zasobów, ale nie ma nikogo, kto miałby je nam przekazać. Najpierw musimy podsumować zasoby, które już mamy. Co my i członkowie naszej sieci, którzy zgodzili się z nami współpracować, mamy do zaoferowania, aby odpowiedzieć na zadane przez nas pytanie? To nie jest tylko (być może przesadnie) optymistyczne myślenie; jak zobaczysz, w środowisku sieciowym jest to wyjątkowo praktyczne. Mamy wokół nas zasoby, które można wykorzystać na nowe i różne sposoby.

Lean Customer Development : Następny krok: przygotuj się na rozmowy z rozwojem klientów

Teraz masz narzędzia, dzięki którym możesz kontaktować się z docelowymi klientami, gdziekolwiek się znajdują. Prawdopodobnie nie będziesz musiał używać wszystkich opisanych tutaj metod. Gdy wypróbujesz kilka, będzie jasne, które metody są najbardziej skuteczne w dotarciu do pierwszych kilku osób (które z kolei doprowadzą cię do większej liczby potencjalnych rozmówców). W następnej części omówiono, czego się nauczysz od tych docelowych klientów i jakie pytania zadać, aby uzyskać najbardziej wartościowe i przydatne informacje

Ile Google wie o Tobie : Ujawnienia semantyczne

Do tej pory widzieliśmy ślad identyfikacyjny pozostawiony przez użytkowników, gdy odwiedzają witryny internetowe firm internetowych, w tym informacje dostarczane na poziomie sieci, takie jak adresy IP oraz informacje ujawniane przez ich przeglądarkę internetową, takie jak pliki cookie, wartości referencyjne , system operacyjny, procesor, rozmiar ekranu, oprogramowanie i wersje wtyczek. Jednak poruszyliśmy tylko informacje ujawnione przez samych użytkowników w wyniku ich interakcji oraz sposób, w jaki te informacje mogą służyć do osobistej identyfikacji. Rozdział 1, „Wyszukiwanie w Google”, zawiera przegląd typów poufnych informacji, które użytkownicy przekazują, gdy korzystają z narzędzi i usług Google, w tym zapytań wyszukiwania, interesujących lokalizacji geograficznych, dokumentów edytora tekstu i wiadomości e-mail. Główne rozdziały książki poświęcone są każdej z tych konkretnych form ujawniania semantycznego. Na przykład następna część, „Wyszukiwanie”, zawiera setki rzeczywistych zapytań wyszukanych z dzienników serwera WWW. W tym miejscu przeanalizuję dwa inne przykłady, które mają szerokie zastosowanie: konta zarejestrowanych użytkowników i nawigacja w witrynie internetowej.

Zaufanie w Cyberspace : Bezpieczeństwo obwodowe

Bezpieczeństwo graniczne odnosi się do fizycznego bezpieczeństwa i ochrony infrastruktury chmury przed intruzami z zewnątrz. Systemy wykrywania włamań przez zapory ogniowe (IDS), system zapobiegania włamaniom (IPS), strefy zdemilitaryzowane (DMZ), inspekcja dzienników, sprawdzanie integralności plików systemowych itp. To środki zwykle podejmowane w celu zapewnienia bezpieczeństwa obwodowego. CSA, w swojej inicjatywie oceny konsensusu, wymienia również bezpieczeństwo obiektu jako jeden z parametrów, które można zgrupować z bezpieczeństwem obwodowym.