Nie udawaj Greka! Spalenie domu

Wizyta Aleksandra w starożytnej religijnej stolicy Persepolis w 330 r. p.n.e. była mniej udana niż czas spędzony w Babilonie. Podczas wieczoru intensywnego picia mówi, że rozpoczęła się rozmowa o tym, że perski król Kserkses (który zbudował pałac, w którym przebywał Aleksander i jego ludzie) spalił świątynie Grecji, gdy Persowie zaatakowali 250 lat wcześniej. W odwecie Aleksander podpalił pałac Persepolis. Najwyraźniej następnego ranka było mu bardzo przykro. Nie jest pewne, czy ta historia jest całkowicie prawdziwa, ale pałac z pewnością został zniszczony przez ogromny pożar w tamtym czasie i wydaje się, że zrobiłby to Aleksander

Nie udawaj Greka! Tymczasem z powrotem w domu. . .

Podczas nieobecności Aleksandra w Grecji i Macedonii działy się różne rzeczy. Aleksander zostawił dowódcę generałowi Antypaterowi podczas jego nieobecności. Jak można się spodziewać, Antypater był bardzo, bardzo zajęty tłumieniem powstań w greckich państwach-miastach. Co mniej zaskakujące, Sparta pod rządami króla Agisa była miastem-państwem, które spowodowało większość kłopotów. Rzeczy doszły do ​​skutku w bitwie pod Megalopolis w 331 r.  p.n.e., gdzie Antypater zmiażdżył Spartę i jej sojuszników. Król Agis zginął w bitwie i był to ostatni bunt przeciwko kontroli Macedonii.

Nie udawaj Greka! Wejście do bitwy pod Gaugamela

Wojska Dariusza i Aleksandra spotkały się na równinie Gaugamela w 331 r. p.n.e. Dariusz spędził dwa lata od bitwy pod Issus, budując swoją armię. Persowie wyszli na pole z siłą ponad 100 000 ludzi i prawdopodobnie 15 słoni. Niektóre źródła podają do 250 000 perskich bojowników! Jednak tak duża siła zmierzyła się ze znanymi problemami komunikacji, zaangażowania i szkolenia, o których wspominam w sekcji „Popping In on the Persian Empire”. Film Alexander (2004) w znakomity sposób przedstawia bitwę o Gaugamela w całej swojej krwawej brutalności. Jeszcze lepsza jest jednak scena wieczoru przed bitwą, w której Aleksander i jego generałowie omawiają taktykę, którą zastosują następnego dnia. Dokładnie to robiliby w 331 r. p.n.e. Dariusz z wielką starannością wybrał miejsce na starcie z Aleksandrem. W rzeczywistości wyrównał ziemię, aby móc korzystać ze swoich rydwanów. Aleksander użył swoich żołnierzy w formacji klina. Jego planem było przeprowadzenie podobnego ataku, co pod Issus i użyj taktyki ciosów kawalerii. W tej taktyce Aleksander i Towarzysze jechali daleko na prawo od pola bitwy, zmuszając Persów po ich lewej stronie do pójścia za nimi. Nagle skręcając w lewo Macedończycy zaatakowali słabszą perską linię i po zaciekłych walkach przełamali się. Podczas gdy to się działo, macedońska lewica desperacko broniła się przed ogromną liczbą Persów. Aleksander poprowadził szarżę na Dariusza i posunął się nawet do rzucenia oszczepem, który właśnie chybił perskiego króla. Dariusz odwrócił się i ponownie uciekł, zabierając ze sobą tylko niewielką część swojej armii. Aleksander nie był w stanie go gonić, ponieważ Persowie przedarli się przeciwko macedońskiej lewicy, a Aleksander i jego Towarzysze musieli wrócić do wsparcia. Jednak gdy tylko rozeszły się wieści o ucieczce Dariusza, armia perska poszła za nim. Aleksander odniósł niesamowite zwycięstwo wbrew przytłaczającym przeciwnościom. Dariusz wciąż żył – ale uciekał bez armii. Właściwie nie było nikogo, kto mógłby zebrać zorganizowaną odpowiedź i rzucić wyzwanie wyższości Aleksandra, a on i jego zwycięskie oddziały ruszyły na południe do miasta Babilon.

.

Nie udawaj Greka! Założenie pierwszej Aleksandrii

Podczas pobytu w Egipcie Aleksander spędził dużo czasu na reorganizacji rządu i mianowaniu własnych ludzi na urzędników, którzy mieli nadzorować zarządzanie jego nowymi terytoriami. Te wysiłki nie były niczym nowym; robił to aż z Azji Mniejszej. Ale w Egipcie postanowił także założyć nowe miasto. Wybierając miejsce u ujścia Nilu Aleksander zadeklarował, że będzie to jego nowa stolica – zwana Aleksandrią. Uznał, że lokalizacja będzie ogromnym portem i połączy jego terytoria na wschodzie z terytoriami na zachodzie. Po sporządzeniu planu samego miasta Aleksander zostawił innych, aby go dla niego zbudowali. Nigdy nie wróci, aby zobaczyć, jak to się kończy. Nigdy nie zatrzymując się, gdy miał coś dobrego, Aleksander udał się na wiele innych Aleksandrii podczas swoich podróży – prawdopodobnie aż 12 rozsianych po całym Imperium Perskiego i aż do Indii. Tylko pierwotne miasto było określane wyłącznie jako Aleksandria; reszta otrzymała drugie imię, które podkreślało ich położenie, takie jak „Aleksandria na Kaukazie”.

Nie udawaj Greka! Zmieniając się w boga

Po powrocie z wizyty w Memfis Aleksander wyruszył do starożytnej oazy Siwah, która obejmowała ogromną wędrówkę przez pustynię. Podróż była niezwykle trudna – nawet dzisiaj podróż jest niesamowicie trudna, jeśli przejdziesz przez pustynię tak, jak zrobił to Aleksander. Powodem, dla którego Aleksander udał się do oazy, było skonsultowanie się ze słynną wyrocznią i rzekomo odkrycie, czy jest synem boga. Historia głosi, że wyrocznia zidentyfikowała go jako syna egipskiego boga Ammona, którego Grecy utożsamiali ze swoim własnym bogiem Zeusem. To oczywiście całkiem dobrze pasowało do tego, co zawsze mu powtarzała jego matka Olimpias– więc Aleksander nie był skłonny do kłótni. Wydarzenia w oazie Siwah były bardzo kontrowersyjne dla greckiego umysłu, który wyraźnie rozgraniczał ludzi i bogów (więcej informacji w części IV). Później okazało się to problemem dla Aleksandra i jego macedońskich wyznawców (zob. rozdział ‘). Ale pojęcie Aleksandra jako boga w ludzkiej postaci było całkowicie akceptowalne zarówno przez egipskie, jak i perskie systemy wierzeń – rzeczywiście, królowie i władcy w tych kulturach byli czczeni jako bogowie.

Nie udawaj Greka! Zaskakujący zwrot: Aleksander w Egipcie

Biorąc pod uwagę fakt, że Dariusz był nadal na wolności i że spędził tak długo w Tyrze , następny krok Aleksandra był dość zaskakujący – zdecydował się udać w kierunku Egiptu.

Chodzenie jak Egipcjanin

W IV wieku p.n.e. Egipt stracił wieki świetności i był częścią Imperium Perskiego. Zdecydowanie najstarsza cywilizacja w świecie śródziemnomorskim, Egipt wciąż był dla większości Greków czymś zagadkowym – i Aleksander nie mógł się temu oprzeć. Aleksander został entuzjastycznie przyjęty, gdy przybył do egipskiego miasta Pelusium w 332 r. p.n.e. Egipcjanie postrzegali go jako wyzwoliciela, który uwolnił ich od Dariusza. W podziękowaniu uczynili go swoim nowym faraonem. Do tego momentu Egipt był pod kontrolą perskiego satrapy zwanego Mazaces, który poddał się zaraz po przybyciu Aleksandra. Jako faraon wszystkie pałace Egiptu i jego ogromne bogactwo były teraz do dyspozycji Aleksandra. Wyruszył w rejs po Nilu, aby odwiedzić starożytną stolicę Memfis

Nie udawaj Greka! Oblężenie Tyru

Przez cały rok 333 p.n.e. Aleksander kontynuował podróż na południe wzdłuż wybrzeża Lewantu. Gdy szedł, miasta albo go witały, albo zmuszał do tego. Aleksander miał szczególnie trudny czas podczas oblężenia starożytnego miasta Tyru . Tutaj ludzie uciekli do sanktuarium cytadeli, która znajdowała się na wyspie niecały kilometr od wybrzeża. Rozwiązaniem Aleksandra było zbudowanie mola lub grobli na wyspę. Oblężenie wymagało siedmiu miesięcy ciągłych ataków na wyspę, zanim upadła. Ostatecznie tylko połączony atak piechoty i marynarki na wszystkie cztery strony wyspy umożliwił Aleksandrowi pokonanie niewiarygodnie odpornych Tyreńczyków. Ponad 30 000 obywateli zostało sprzedanych do niewoli za karę. Wreszcie w lipcu 332r. p.n.e. Aleksander mógł odejść.

Nie udawaj Greka! Prześlizgiwanie się w bitwie pod Issus

Po bitwie nad rzeką Granikus kolejna wielka konfrontacja między Aleksandrem a Imperium Perskim miała miejsce, gdy Aleksander skierował się na południe z Azji Mniejszej na tak zwane wybrzeże Lewantu. Ten obszar obejmuje Syrię i Ziemię Świętą oraz łączy Bliski Wschód z Egiptem, jak pokazuje rysunek.

Aleksander i jego żołnierze byli w drodze od roku. Po pomyślnym wyzwoleniu wielu greckich miast Aleksander postanowił ruszyć w głąb imperium perskiego i pokonać perskiego króla Dariusza. Jednak w 333 r. p.n.e. Aleksander podróżował tak daleko na południe, że Dariusz pojawił się teraz na północ od armii macedońskiej poza miastem Issus – odcinając Aleksandra od drogi, którą przybył. Aleksander musiał walczyć z Persami, aby chronić linie zaopatrzenia, które założył w miastach, przez które już przejeżdżał. Chociaż Persowie nigdy nie pokonali Aleksandra, bitwa pod Issus była podejrzana. Toczyła się na równinie pomiędzy morzem (po lewej stronie Aleksandra) a pagórkowatym terenem (po prawej). Persowie mieli przewagę liczebną nad Aleksandrem dwa do jednego, ale wiele oddziałów perskich zostało zmuszonych do służby wbrew ich woli. Rozszalała się zacięta bitwa i Persowie wycofali się przez rzekę Pandarus. Piechota macedońska naprawdę walczyła z przewagą Persów i trudnym terenem. W decydującym manewrze Aleksander zabrał swoją kawalerię na wzgórza, po czym skręcił w lewo i ruszył na rydwan Dariusza. To był inspirujący ruch, ale także bardzo niebezpieczny – świetny przykład tego, jaki był Aleksander. Dariusz mądrze był biegaczem – i wkrótce zrobił to większość armii perskiej. Issus był wielkim zwycięstwem Aleksandra, ale nie całkowitym. Darius wciąż żył i Aleksander wiedział, że prawdopodobnie spotka się z jeszcze większą liczbą Persów przy następnym spotkaniu.

Glosariusz “Człowieków” : W, Z

Wielka małpa. Hominoidy z wyjątkiem mniejszych małp człekokształtnych (gibbony i siamangi), do których należą orangutany, goryle, szympansy i bonobo. Niektóre obejmują ludzi pod pojęciem parasolowym, inne nie.

Wybór krewnych. Ponieważ krewni dzielą geny, zwiększanie sprawności pokrewieństwa (np. przez ochronę) pośrednio zwiększa własną sprawność.

Wzajemność. Zachowanie „wet za wet”. Wzajemna wymiana lub współpraca.

Wzrost. Wzrost osoby.

Złożona cecha. Taki, który jest wyrażany przez liczne geny.

Zdatność. Sukces reprodukcyjny.

Zegar molekularny. Technika oparta na podobnym do zegara tempie akumulacji mutacji w sekwencjach DNA, która służy do określania czasu, w którym dwie linie genealogiczne rozeszły się w ewolucji.

Ziemski. Naziemne lub przystosowane do poruszania się po ziemi.

Żuchwa. Żuchwa.