Rozwijające się miasta

https://szkolazpieklarodem.pl/

Właściciele fabryk często budowali swoje fabryki w miastach, ponieważ średniowieczne miasta były często budowane nad rzekami lub wzdłuż mórz. Rzeki i porty morskie oferowały producentom łatwy dostęp do surowców, które zostały tam dostarczone, i oferowały łatwy sposób transportu gotowych produktów na inne rynki. Miasta rozwijały się w tak szybkim tempie podczas rewolucji przemysłowej, że nastąpiły ogromne przesunięcia populacji. Na przykład w Anglii kilka milionów ludzi przeniosło się ze wsi do miast w pierwszej połowie XIX wieku, podwajając odsetek populacji Anglii mieszkającej w miastach do jednej trzeciej kraju do 1850 roku. Po kolejnych 50 latach praktycznie połowa populacji Anglii była mieszkańcami miast. Zaledwie sto lat wcześniej przytłaczająca większość Anglików mieszkała na wsi. Zjawisko to miało miejsce również w innych częściach Europy, a najbardziej znanymi przykładami są Francja i Niemcy. Podczas gdy boom w Wielkiej Brytanii rozpoczął się w XVIII wieku, reszta Europy doświadczyła boomu w XIX wieku. Ten schemat odzwierciedlał narodziny rewolucji przemysłowej w Wielkiej Brytanii w XVIII wieku i rozprzestrzenienie się rewolucji na kontynent w następnym stuleciu. Liczba dużych miast, czyli miast z populacją 100 000 lub większą, niemal potroiła się między 1800 a 1900 rokiem. Niektóre miasta w Niemczech na przykład odnotowały wzrost o cały jeden procent przez wiele lat, co spowodowałoby podwojenie populacji miast w ciągu dwóch pokoleń. Istniejące budynki w miastach maksymalizowały swoją przestrzeń, mieszcząc dwie lub trzy rodziny na jednostkę, a budynki stały obok siebie. W miastach nie było prawie żadnej przestrzeni rekreacyjnej. Ogromna i stale rosnąca populacja miast europejskich w niczym nie pomogła w warunkach, które już tam istniały

Kanał miejskiego życia

https://szkolazpieklarodem.pl

Europejczycy z XIX wieku nie różnili się aż tak bardzo od ludzi z XXI wieku. Niektórzy lubili swobodną atmosferę wsi, podczas gdy inni woleli zgiełk miejskiego życia. Na wsi mieszkało wielu ludzi, których ekscytowały możliwości, jakie oferowało miasto. Mężczyźni chcieli zostawić wiejskie życie za sobą, aby znaleźć pracę w miastach, a kobiety chciały znaleźć mężczyzn, którzy znajdowali pracę w miastach. Fabryki przyciągały tysiące ludzi, a miasta wkrótce wypełniały się po brzegi i jeszcze bardziej, nie tylko w Wielkiej Brytanii, ale wszędzie, gdzie zapanowała industrializacja. Napływ ludzi do miast, w większości zbudowanych w średniowieczu i nigdy nie mających na celu stawienia czoła presji demograficznej XIX wieku, spowodował więcej niż kilka problemów.

Wczesne ruchy pracownicze

https://szkolazpieklarodem.pl/

Gildie i związki zawodowe, które były prymitywnymi formami związków zawodowych, oferowały pewną ochronę pracownikom od kilku stuleci. Jednak znaczenie idei wolności gospodarczej sprawiło, że wielu polityków pracowało nad wyeliminowaniem starego sposobu działania. Na przełomie XIX wieku Brytyjczycy przyjęli ustawy o związkach zawodowych. Ustawy te skutecznie uczyniły związki zawodowe nielegalnymi i zabraniały im strajkowania lub nękania kierownictwa w sprawie lepszych godzin pracy lub wyższego wynagrodzenia. Ustawodawstwo nie przyniosło oczekiwanego skutku; wielu pracowników albo całkowicie zignorowało ustawy, albo po prostu przeniosło swój związek do podziemia. Parlament uchylił Combination Acts w 1824 r., a związki zawodowe stały się częścią industrializacji w 1825 r. Robotnicy nie odnieśli wielkiego sukcesu ze związkami zawodowymi, więc reformator o nazwisku Robert Owen (1771–1858) postanowił utworzyć krajowy związek zawodowy dla pracowników, wynikający z jego planu stworzenia nowego społeczeństwa. W 1834 r. Owen utworzył Grand National Consolidated Trades Union. Próbował ponownie w 1835 r. ze swoim Association of All Classes and All Nations. Obie próby zakończyły się niepowodzeniem. Młyny Owena w New Lanark były modelem tego, jak jego zdaniem mogłoby wyglądać społeczeństwo: szczęśliwi pracownicy wydajnie wykonujący swoją pracę w bezpiecznym, zdrowym środowisku. Eksperymentował nawet w New Harmony w stanie Indiana z utopijnym społeczeństwem opartym na idei, że gdy tylko przestępczość i zło społeczeństwa zostaną usunięte, człowiek może zaznać spokoju. Podobnie jak jego związki zawodowe, New Harmony nie przetrwało. Jego próby utworzenia krajowych związków miały jednak trwały efekt, nawet jeśli związki nie przetrwały. W dużej mierze dzięki Owenowi związki zawodowe cieszyły się coraz większą popularnością, a ich siła i skuteczność z czasem również wzrastały.

Ruch reformatorski

https://szkolazpieklarodem.pl/

Już w pierwszych dwóch dekadach XIX wieku społecznie świadomi reformatorzy pracowali nad wyeliminowaniem okropnych warunków w fabrykach i młynach. Rządowe komisje odwiedzały fabrykę po fabryce, aby przekonać się na własne oczy, czy warunki są tak złe, jak twierdzili krytycy. Reformator po reformatorze przemawiał przed parlamentem i wzywał polityków do podjęcia działań. Ich krzyki nie trafiały w próżnię. Brytyjski rząd ostatecznie odpowiedział, podobnie jak na krzyki o liberalne reformy polityczne i społeczne, ustawą o fabrykach z 1833 r. Ustawa ta ograniczyła dzień pracy dzieci w wieku od 9 do 13 lat do 8 godzin, a dzień pracy nastolatków do 12 godzin. Zabraniała również zatrudniania dzieci poniżej 9 roku życia i wymagała, aby dzieci te uczęszczały do ​​szkoły. Ustawa o fabrykach z 1844 r. jeszcze bardziej ograniczyła liczbę godzin pracy dla młodych pracowników i zajęła się urazami związanymi z pracą oraz niehigienicznymi warunkami w fabrykach. W 1847 r. ustawa o dziesięciu godzinach pracy ograniczyła dzień pracy zarówno kobiet, jak i młodych pracowników do maksymalnie 10 godzin. (Ustawa faktycznie stworzyła tydzień pracy, który wynosił średnio 10 godzin dziennie, zamiast ograniczać pracę do zaledwie 10 godzin dziennie).

 

Zrzuć winę na właścicieli fabryk

https://szkolazpieklarodem.pl/

Wcześni właściciele fabryk stali się bardzo bogaci i osiągnęli szczyty klasy średniej. Jednak wraz z nadejściem rewolucji przemysłowej w połowie XIX wieku okazje dla początkujących przedsiębiorców stawały się coraz rzadsze ze względu na konkurencyjną naturę przemysłu i dużą liczbę fabryk, które powstawały na początku. Zazwyczaj bogaci właściciele fabryk byli „nowymi pieniędzmi”, co oznaczało, że nie pochodzili z zamożnej rodziny, ale niedawno dorobili się fortuny. Krytycy obwiniali tych przedsiębiorców za złe warunki pracy i życia pracowników. Krytycy tacy jak Marks i Engels (patrz rozdział 17) twierdzili, że właściciele kapitału wyzyskiwali pracowników. Wielu właścicieli fabryk rzeczywiście wyzyskiwało swoich pracowników, zarówno dzieci, jak i dorosłych. Jednak, żeby być uczciwym, sukces finansowy nie był gwarantowany dla kapitalistów i stale musieli mierzyć się z wyzwaniem zarządzania kosztami produkcji przy jednoczesnym zachowaniu rozsądnej marży zysku. Bardziej niż arystokracja ziemska, która zarządzała majątkami i plantacjami, właściciele fabryk często dostrzegali trudną sytuację pracowników i pogłębiającą się przepaść między pracą a kierownictwem. W końcu wielu właścicieli fabryk pochodziło z ubogich rodzin.

Wykorzystywanie dzieci

https://szkolazpieklarodem.pl/

Właściciele często zatrudniali całe rodziny do pracy w fabrykach, łącznie z dziećmi. Mężowie często negocjowali wynagrodzenie dla całej rodziny, a nie osobne wynagrodzenie dla każdego członka rodziny. Cała rodzina pracowała w przemyśle chałupniczym, więc naturalne było, że pracownicy robili to samo w fabrykach. Podczas gdy mężczyźni wykonywali najcięższą i najcięższą pracę, kobiety często obsługiwały maszyny. Dzieci również obsługiwały maszyny, ale także zamiatały, zbierały ścinki i wykonywały inne proste prace. Dzieci pracowały tyle samo godzin i w tych samych warunkach co ich rodzice. Zdarzało się, że rodziny negocjowały z właścicielami fabryk, aby wysłać swoje dzieci do przytułków i pracować w fabrykach. Dzieci pracowały w fabrykach w zamian za pokój, wyżywienie i niewielką pensję, którą wysyłano rodzicom. W takich przypadkach dzieci były często strasznie wykorzystywane. Opiekunowie dzieci żądali surowej dyscypliny. Dzieci pracowały w przerażających warunkach wśród niebezpiecznego sprzętu za żałosne jedzenie. Zapisy pokazują, że dzieci były czasami zmuszane do wypełniania norm, zanim mogły jeść, korzystać z toalety, a nawet kłaść się spać. Nie powinno dziwić, że dzieci pracujące w fabrykach rzadko otrzymywały edukację.

Lepsze płace, ale gorsze warunki

https://szkolazpieklarodem.pl/

Zarówno współcześni obserwatorzy, jak i współcześni historycy debatowali nad tym, w jakim stopniu wzrosły płace pracowników fabryk podczas rewolucji przemysłowej. Najbardziej wiarygodne dane wskazują, że płace i siła nabywcza pracowników fabryk nie poprawiły się znacząco aż do około 1820 roku w Europie; do tego czasu poprawa płac następowała powoli. Z pewnością jednak warunki gospodarcze poprawiły się wyraźnie po 1850 roku dla większości pracowników w całej Europie. Dlaczego pracownicy szli do pracy w fabrykach, skoro płace nie były o wiele lepsze? Z powodu wyżu demograficznego w Wielkiej Brytanii, a potem w Europie, było po prostu więcej ludzi. Jednocześnie nowe techniki rolnicze pozwoliły na produkcję większej ilości żywności przez mniejszą liczbę osób. Mówiąc prościej, było więcej pracowników i mniej pracy w rolnictwie. Warunki dla pracowników fabryk wahały się od dobrych do okropnych w czasie rewolucji przemysłowej. Dla tych, którzy wcześniej zarabiali na życie w przemyśle chałupniczym, fabryki wydawały się dużym krokiem wstecz. W przemyśle chałupniczym pracownicy sami ustalali sobie harmonogramy, zamiast pracować w ustalonych godzinach (zwykle 12 dziennie) przez określoną liczbę dni w tygodniu. Podobnie, byli pracownicy chałupniczy gardzili tempem pracy w fabrykach. Maszyny w fabrykach również stwarzały problemy, z którymi pracownicy chałupniczy i ci, którzy przychodzili z pól, nigdy wcześniej się nie zetknęli. Wczesne maszyny były otwartą plątaniną kół zębatych, dźwigni i ruchomych części. Luźne ubrania, długie włosy i palce często wplątywały się w maszyny, co powodowało okaleczenie pracowników. W fabrykach było często ciemno, głośno i ponuro, latem panował upał, a zimą mróz.

Praca i reforma

https://szkolazpieklarodem.pl/

Rewolucja przemysłowa stworzyła możliwości finansowe dla ludzi na wszystkich szczeblach porządku społecznego. Kapitaliści, którzy inwestowali, stali się bezpieczni finansowo i często bogaci. Dołączyli do zamożnych kupców, którzy stanowili klasę średnią społeczeństwa. Nowa klasa pracowników również znalazła nowe możliwości finansowe w fabrykach.  Rewolucja przemysłowa stworzyła nie tylko nowe grupy ludzi, ale także nowe zestawy problemów, z którymi społeczeństwo było zmuszone się zmierzyć. Owszem, płace wzrosły. Jednak obawy dotyczące warunków pracy, długości dnia i tygodnia pracy, pracy dzieci, podziału pracy ze względu na płeć i wykorzystywania pracowników rosły tak szybko, jak same gałęzie przemysłu. Kiedy pracownicy nie byli w stanie sami rozwiązać problemów, tworzyli związki zawodowe lub zwracali się do rządu o interwencję.

Koleje

https://szkolazpieklarodem.pl/

Kolej istniała w Anglii już w XVII wieku. Nie znaczy to jednak, że wtedy istniały pociągi i lokomotywy. Koleje były po prostu drogami składającymi się z dwóch szyn, po których wózki można było ciągnąć łatwiej niż po ziemi. Pierwsze zestawy szyn, które były wykonane z drewna, służyły do ​​transportu węgla. Z upływem czasu i wraz ze wzrostem ciężaru ładunków, koła i szyny zostały zmienione na żelazne. Do 1800 roku firmy kolejowe faktycznie przewoziły pasażerów po szynach, używając lokomotyw parowych. Pierwsi pasażerowie mogli się cieszyć prędkością do przerażających 10 mil na godzinę. W 1813 roku zadebiutowała lokomotywa zwana Puffing Billy. George Stephenson (1741–1848) udoskonalił ten model, a jego nowa lokomotywa umożliwiała jednoczesny transport pasażerów i ładunków. Wraz z rozwojem lokomotyw parowych w całej Anglii zaczęły pojawiać się koleje. Pierwszą prawdziwą linią kolejową była Liverpool and Manchester Railway. Podczas słynnych prób Rainhill wynalazcy rywalizowali o to, czyja lokomotywa będzie jeździć po nowej linii kolejowej. Pędząc z prędkością 16 mil na godzinę, lokomotywa Stephensona, Rocket, wygrała prawo do poruszania się po torach między Liverpoolem a Manchesterem. Liverpool and Manchester Railway służyła jako prototyp, który inwestorzy i inżynierowie z całego świata oglądali przed zbudowaniem własnych kolei. Koleje były nieocenione w transporcie towarów z jednego punktu do drugiego. Podobnie pasażerowie mogli podróżować po Anglii szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Koleje przyniosły fortunę inwestorom, którzy finansowali ich budowę, głównie dlatego, że początkowo nie było konkurencji. Jednak koleje pozostały stosunkowo dochodowe nawet po tym, jak przecięły całą Europę. Koleje wyprodukowały również nową grupę pracowników. Do budowy kolei potrzebna była duża liczba robotników, a ogromna liczba niewykwalifikowanych biednych robotników znalazła pracę przy budowie kolei.

Nowe źródła energii

https://szkolazpieklarodem.pl/

W Wielkiej Brytanii przemysł żelazny pochłaniał lasy w szybkim tempie i do połowy XVIII wieku praktycznie wyczerpał wyspy ze wszystkich znaczących lasów. W rezultacie przemysł żelazny w Wielkiej Brytanii zwolnił. Siła robocza i moce robocze nie wystarczały już do wykonania zadania. Wielka Brytania potrzebowała nowych źródeł energii, aby przełamać schemat polegający na poleganiu na drewnie, ludziach i koniach. Wielka Brytania już polegała na węglu do ogrzewania domów i produkcji takich rzeczy jak szkło, ale nie na maszynach. Wraz z zanikaniem lasów, wydobycie węgla zyskało na znaczeniu. Kopalnie stawały się większe i głębsze w miarę jak rosło zapotrzebowanie na węgiel. Głównym problemem związanym z wydobyciem węgla było jednak to, że kopalnie miały tendencję do wypełniania się wodą. Ludzie i konie tracili niezliczone godziny pracy na opróżnianie kopalni z wody, aby wydobycie mogło zostać wznowione. Opracowano proste urządzenie, które ostatecznie okazało się rewolucyjne. Thomas Savery (1650–1715) wynalazł pompę parową do oczyszczania kopalni z wody. Pompa wykorzystywała węgiel do wytwarzania pary z wody. Problem z wynalazkiem Savery’ego, który nie miał ruchomych części, polegał na tym, że wysokie ciśnienie czyniło go bardzo niestabilnym i niebezpiecznym. Dlatego górnicy używali go przy bardzo niskim ciśnieniu. Thomas Newcomen (1663–1729) udoskonalił ogólny pomysł Savery’ego i zbudował prawdziwy silnik parowy, kompletny z kotłem, tłokiem i cylindrem. Silnik Newcomena był cudem w porównaniu z silnikiem Savery’ego, ale nadal był bardzo nieefektywny. W 1763 roku genialny Szkot o nazwisku James Watt (1736–1819) naprawiał jeden z silników Newcomena, gdy odkrył problem. Watt zauważył, że cylinder był podgrzewany, a następnie chłodzony z każdym uderzeniem tłoka. Watt zdecydował, że silnik potrzebuje oddzielnego skraplacza, aby para mogła się schłodzić gdzie indziej niż w cylindrze. Uszczelnił również górną część cylindra, aby para nie mogła uciec. Oba ulepszenia spowodowały ogromny wzrost zarówno wydajności, jak i mocy. To właśnie silnika Watta Arkwright użył do napędzania swojego młyna; do 1800 roku setki silników Watta napędzały młyny w całej Anglii. Udane wykorzystanie pary odmłodziło przemysł węglowy i hutniczy, a produkcja gwałtownie wzrosła pod koniec XVIII wieku. Przemysł hutniczy skorzystał również na nowym odkryciu Henry’ego Corta (1740–1800). Henry Cort wynalazł piec pudlingowy, który umożliwiał rafinację surówki żelaza, czyli surowego żelaza, za pomocą koksu, który powstaje w wyniku wypalania węgla w celu usunięcia wody i innych rzeczy, co pozwala na uzyskanie żelaza bardziej odpowiedniego do stosowania w ciężkim przemyśle. Innymi słowy, piec Corta umożliwiał usuwanie zanieczyszczeń z surówki żelaza. Mocniejsze żelazo odegrało ważną rolę w rozwoju przemysłu, który zmienił nie tylko Wielką Brytanię, ale i cały świat.

Krytycy Watta twierdzą, że jego starannie strzeżone patenty ograniczały dalszy rozwój technologii parowej, spowalniając w ten sposób rewolucję przemysłową